O realizacji niespełnionych marzeń… rodziców

SONY DSC

Marzenia – te niespełnione  towarzyszą nam tak długo, jak długo ich nie spełnimy. A to czego nie zrealizowaliśmy w życiu często steruje (świadomie bądź nieświadomie) naszym życiem.  Wyobrażamy sobie co by było gdyby się spełniło…… Zazwyczaj takie wyobrażenie jest wyidealizowane  i  ma happy  end.

W rzeczywistości spełnione marzenia w dłuższej perspektywie nie zawsze niosą samo szczęście, ale o tym nie myślimy.

Niektórzy z marzeń wyrastają, zastępują je innymi marzeniami, inni przechowują je w zakamarkach swej duszy. Życie płynie, rodzą się dzieci i nagle mama przypomina sobie o swym dziecięcym marzeniu  – chciała tańczyć w balecie.  Nie zastanawia się nad predyspozycjami córki, nad tym że ma ona np. wadę postawy, że nie lubi występów publicznych ………… i zapisuje ją do szkółki baletowej.  Dziecko się męczy , bo nie lubi tych zajęć ; mama jest szczęśliwa,  bo  przecież  realizuje marzenie.  Ale to jest jej marzenie!

Poczucie niespełnienia jest źródłem wielu problemów w życiu. Dzieje się tak dlatego, że nie zawsze  potrafimy cieszyć się z tego co niesie nam życie, a koncentrujemy się na braku, niespełnieniu.  Co zatem zrobić z takim niespełnionym marzeniem. Gdy osiągniemy dorosłość warto się zastanowić nad tym  jakie mieliśmy marzenia i wyobrażenie o dorosłym życiu. Okazuje się np. nasze marzenie o posiadaniu żyrafy jest mało realne jeśli  wybieramy życie w mieście i przestajemy cierpieć z  powodu braku żyrafy. Czasami uświadamiamy sobie, że to marzenie możemy zrealizować  inaczej, zostając np. weterynarzem………

O pewnych marzeniach zapominamy, pamiętają o nich nasi rodzice, którzy patrzyli na nie z przymrużeniem oka. Dzieci i dorośli powinni marzyć, a dorosłym nie wolno przeszkadzać dzieciom w marzeniu o najbardziej nieprawdopodobnych rzeczach. Z wielu marzeń w dorosłości powstają naprawdę niezwykłe rzeczy.  Ważne, by te niezrealizowane  nie stały się źródłem frustracji i nie były przekleństwem, także ich potomków. By tak się stało stwarzajmy dziecku okazje próbowania  różnych rzeczy: pływania, tańca , śpiewu, rysowania , pisania opowiadań ……dziecko po czasie samo zdecyduje jaką aktywność wybiera.

Podobnie jest z planowaniem przyszłości dziecka np. tata prawnik już wie, że jego syn zostanie prawnikiem, a tata lekarz także wie, że syn zostanie lekarzem. To schemat, ale jakże często realizowany w życiu. Trzeba mieć silną osobowość by umieć się przeciwstawić  takim naciskom. Tylko osoby które mogą spełniać  pragnienia zgodne z ich predyspozycjami są zadowolone z  pracy. Dlatego tak ważne jest rozpoznanie predyspozycji dziecka, korzystajmy  także z opinii w tej sprawie osób trzecich , by nie  wpaść w pułapkę realizowania swych marzeń poprzez dzieci.

Pozdrawiam i wracam do szafy, Elżbieta