Gdy rodzina się powiększa

Gdy rodzina się powiększa ………..

psycholog1

Czas oczekiwania na drugie dziecko jest bez wątpienia  czasem wielkiej radości . Rodzice zastanawiają się  jak przygotować starsze dziecko na przyjęcie młodszego. Rozmawiają  o nienarodzonym, wyobrażają sobie oczekiwane dziecko, wybierają  imię etc …. Oczywiście nie zaniedbują pierwszego dziecka,  ale tak naprawdę nie wiadomo  jak ten mały człowieczek postrzega swoją sytuację.

Dziecko NIE MA ŻADNYCH WYOBRAŻEŃ o tym,  jak to będzie,  gdy  pojawi się braciszek lub siostrzyczka.  Dlatego warto te wyobrażenia pomóc dziecku  stworzyć.   Sytuacja dotyczy głównie jedynaków, bo rodzeństwa łatwiej przyjmują narodziny kolejnego dziecka.

Jak to zrobić? Prosto!  Wyciągamy albumy rodzinne , albumy  o dziecku , pamiątki,  ciuszki w które ubieraliśmy dziecko w przeszłości i ……. wspominamy, wspominamy………………. opowiadamy dziecku śmieszne dykteryjki z  przeszłości, o tym jakim był bobasem , jak się ucieszyliśmy, że zaczął mówić, bo ….jak to miło, że już potrafi to i tamto. Mówimy, że to nowe dziecko także będzie się musiało wiele nauczyć.   Mówiąc,  że to nowe dziecko musi przejść taką samą drogę jaką  przeszło starsze dziecko,  pojawi się zaciekawienie.  Z dzieckiem należy rozmawiać często ,  tak by wyobrażenie o braciszku lub siostrze rosło wraz z brzuszkiem mamy. Zróbmy rysunek  dłoni i stópki dziecka , by w przyszłości porównać z obrysem stópki i rączki tego drugiego.

Obserwowałam rodzinę, w której o mającym się narodzić braciszku poinformowano wprawdzie 5 letnią dziewczynkę, lecz później niewiele rozmawiano o mającym urodzić się braciszku. Gdy dziecko się pojawiło w domu dziewczynka była zagubiona, pojawiła  się ogromna zazdrość, rozmaite  problemy wychowawcze. To dziecko NIE MIAŁO ŻADNYCH WYOBRAŻEŃ, jak to będzie,  gdy zjawi się brat w rodzinie.  Tutaj czas potrzebny dziecku  na oswojenie się z myślą o rodzeństwie  i WYOBRAŻENIE SIEBIE W NOWEJ ROLI został stracony…

Pozdrawiam i wracam do szafy, Elżbieta

Reklamy