Lęki u dzieci – skąd się biorą??

leki1

Lęk u dzieci.

Rodzice często przeżywają niepotrzebne niepokoje, zadają sobie pytanie: czy moje dziecko jest zdrowe? Obserwowanie lęku u dzieci jest przykre dla rodziców. Lęk towarzyszy człowiekowi przez całe życie, przybiera różne postacie i nie zawsze jest objawem zaburzeń, jest wręcz niezbędny, ostrzega nas przed niebezpieczeństwami.

Zatem napiszę  kilka słów o lęku………

Pytanie od rodziców:

Od jakiegoś czasu moje 4 letnie dziecko BUDZI SIĘ w nocy z KRZYKIEM?? Jak to wytłumaczyć? Czy powinnam iść z nim do psychologa?

Lęki u dzieci występują na różnych etapach ich rozwoju i mają zróżnicowany, rozwojowy  charakter. Najwcześniej pojawia się „lęk separacyjny” związany z biologicznym rozłączeniem  z matką.  Do roku życia oddalenie się matki jest silnie lękotwórcze, tak naprawdę dopiero 6 letnie dziecko względnie dobrze znosi rozstania z rodzicami.  Lęk separacyjny czasami przyjmuje postać lęków nocnych, pojawia się gdy dziecko  odczuwa swe oddalenie od matki. Wtedy dzieci wędrują w nocy do łóżka rodziców.  Rodziców najczęściej niepokoją lęki nocne, którym  towarzyszy płacz, krzyk. Te niepokoje mają swe źródło w snach. Maluch ma niekiedy problemy z rozgraniczeniem snu od jawy. Sny są  realne, niezrozumiałe, budzące tym sposobem lęk, takie, że  dziecko długo uspokaja się po obudzeniu. Dzieci bardzo silnie przeżywają opowiadane im bajki, różne zdarzenia życia codziennego i nie wszystko jest dla nich zrozumiałe. Ataki lękowe tzw. „lęki  nocne” mogą występować w związku z rozwojem wyobraźni dziecka, ale mogą także  być objawem zaburzenia rozwoju dziecka. W miarę rozwoju nasilenie lęków maleje, lęki  stopniowo ustępują. Ich nasilenie obserwuje się często podczas osłabienia somatycznego. Niekiedy lękom nocnym (rzadko) towarzyszą „lęki  dzienne” w postaci  pytań utwierdzających dziecko w poczuciu bezpieczeństwa, np. czy zagraża nam, że zje nas wilk, że ……..etc  Sporadyczne zadawanie pytań lękowych, jest normalne, szczególnie wtedy, gdy dziecko styka się z informacjami o świecie i o różnych zagrożeniach.  Jednak jest to sygnał, że nie jest ono jeszcze dojrzałe emocjonalnie do przyjęcia tak trudnych informacji; nie powinno mieć do nich dostępu.  Gdy stan taki powtarza się często, warto skonsultować problem z psychologiem. Silne reagowanie na dźwięki przy jednoczesnej ich lękowej interpretacji, może świadczyć o nadwrażliwości układu nerwowego (niedojrzałość), wtedy należy unikać narażania dziecka na takie sytuacje. Dzieci przeżywają „lęki biologiczne”, pytają,  np: czy my też umrzemy?   To naturalne.

Źródłem lęku  jest  świat  wewnętrzny człowieka, jego psychika.

Źródłem strachu jest konkret: przedmiot, zwierzę,  zjawisko przyrody.

U małych dzieci obserwujemy właśnie  tendencję do konkretyzacji lęku, co obniża ich napięcie lękowe; jest to skuteczny mechanizm obronny.  Przykładowo,  dziecko  czuje niepokój w  ciemności, to naturalne. Zapytane czego się boi,  nie bardzo wie, może wtedy  powiedzieć „boję się wilka” (z czerwonego kapturka). Wilk jest czymś konkretnym, co dziecko może sobie wyobrazić. Wyobraźnia dziecka w 4-5 roku życia jest bogata,  wtedy też pojawia się silny lek przed ciemnością wypełnioną jego wyobrażeniami, fantazjami. Te wyobrażenia mają postać, dzieci w tym okresie boją się czegoś konkretnego. Niektóre mają silną potrzebę poznawania świata, przeżywają wtedy „lęki poznawcze” dlatego, że zrozumienie wielu zagadnień przerasta je intelektualnie  i emocjonalnie.  Inne dzieci cechuje silna wrażliwość  emocjonalna. O nich mówimy, że wszystko „przeżywają”. U takich dzieci wiele niezrozumiałych dla nich zjawisk może wywołać lęk. Dzieci w wieku przedszkolnym obawiają się zjawisk przyrody:  ulewy, wichury, etc.  Starsze 7-8 letnie  przeżywają „lęki społeczne”, np. co się stanie z dzieckiem, gdy tata umrze. Te lęki są naturalne, wskazują na dojrzewanie psychiki dziecka. U dzieci w wieku szkolnym pojawiają się lęki przed ośmieszeniem, odrzuceniem, także „lęki moralne” – przed potępieniem społecznym.

Zastanawiające jest dlaczego dzieci lubią „straszne” bajki? Czy powinno się chronić dzieci przed takimi bajkami?

Dziecko słuchając takich bajek w atmosferze bezpieczeństwa uczy się radzenia sobie z lękiem, trenuje przeżywanie lęku,  uczy się, że sytuacje trudne mogą się kończyć dobrze, że „strach ma czasami wielkie oczy”.

Pozdrawiam i wracam do szafy, Elżbieta