Razem czy osobno?

Razem czy osobno?

spanie z dzieckiem03

Poglądy na temat  czy spać z dzieckiem razem czy osobno są  podzielone.  Osobiście  jestem przeciwna spaniu z dzieckiem z kilku powodów.  Skupię się głównie  na aspekcie psychologicznym.  Dziecko po urodzeniu się potrzebuje bliskiego i częstego kontaktu z matką.  Przyjście na świat  to  trauma oddzielenia od matki.  Konieczne jest by dziecko nadal czuło bliskość z mamą.  Ale czy z tego powodu musi spać z nią w jednym łóżku?  Myślę  oczywiście o śnie przede wszystkim  nocnym , bo mama nie może spać  z maleństwem tyle, ile ono śpi.  A skoro dziecko śpi samo podczas dnia, dlaczego w nocy miałoby być inaczej.  Nauczone spania i bliskości matki w nocy  może nie chcieć spać samo podczas dnia i to będzie przyczyną kapryszenia podczas zasypiania dziennego, powodem budzenia się, by sprawdzić czy mama jest obecna.  Podobnie, gdy nauczy się spania podczas karmienia piersią , które z tego powodu trwa w nieskończoność, będzie się domagało snu w objęciach matki. Dziecko łatwo uczy się zasad, rytuałów. Zmiana wyuczonych zasad jest trudniejsza.  Dlatego lepiej unikać błędów,  niż je korygować.  Jeśli  mama wprowadzi  zasadę jestem z tobą  gdy czuwasz, karmię ciebie, dotykam  ile zapragniesz, przewijam, śpiewam ci, mówię do ciebie, czujesz mój zapach, to potrzeba bliskości i kontaktu emocjonalnego dziecka zostanie zaspokojona.  Oczywiście maleństwo powinno być przytulane często, bo kontakt fizyczny z matką i bliskimi osobami jest równie ważny jak powietrze i pokarm.  Dziecko zawsze powinno być pocieszone gdy płacze, mama intuicyjnie  rozpoznaje zazwyczaj powód płaczu,  rodzaj płaczu, odróżnia go od kapryszenia.    Noworodek  szybko  nauczy się,  że dzień to czas aktywności  jego i matki,  noc to czas snu i wyciszenia . Nocą  jest ciemno, mama śpi w pobliżu, dziecko może ją usłyszeć. Mama w nocy nie powinna zabawiać dziecka, być tylko obecna, wymienić pieluszkę, poprawić kołderkę ,bez ekspresji emocjonalnej. Dziecko musi się nauczyć, że  noc nie jest czasem aktywności. Sen dziecka  razem  z matką nie wydaje się konieczny do zaspokojenia jego potrzeby bezpieczeństwa, natomiast zasypianie w jej obecności tak (w pierwszych tygodniach). Dzieci  budzą się w nocy  sprawdzając  obecność rodziców, daje im to poczucie bezpieczeństwa. Dlatego pozostawienie dziecka samego w oddzielnej sypialni wymaga nauczenia go przebywania samemu w pokoju.  Oczywiście  nauczone bliskości matki będzie się jej domagało, ale musimy mieć świadomość, że mama nie zawsze może być obecna. Przyuczenie maleństwa  do  rozstań z matką jest konieczne. Wyobraźmy sobie, że dziecko zachorowało i  jest konieczny jego pobyt w szpitalu czyli okresowe rozdzielenie z mamą (może być wiele innych scenariuszy). Dla dziecka sypiającego z mamą w nocy trauma będzie wtedy  podwójna. Powolne i umiejętne separowanie dziecka od matki jest ważne dla przygotowania dziecka do samodzielnego życia.  Sypianie w jednym łóżku z mamą jest konfliktorodne.  Powstaje pytanie:  kiedy zatem dziecko zacznie spać w swoim łóżeczku i  jak to wpłynie  na życie intymne rodziców?  Poza tym dziecko śpiące z mamą jest niekiedy zagrożone urazem z powodu przygniecenia przez nią, etc.  Ważny jest także aspekt higieniczny, zdrowotny. Trudno spać z dzieckiem, gdy jest się chorym, a dziecko niekoniecznie musi zrozumieć powód dla którego wtedy nie może spać z mamą. Dlaczego zatem mamy chcą spać ze swymi dziećmi?  Z praktyki gabinetu psychologicznego  wiem, że powodem sypiania z dziećmi są potrzeby psychiczne mamy, czasem jej lęki , np. nieuświadomiony lęk przed ciążą .

Pozdrawiam wszystkie mamy.

Elżbieta