Doktor Google radzi!

goo

 

Doktor GOOGLE radzi! Wam też?? 

Sezon na GLUTY Z NOSA w pełni, za oknem 20 lub 5 stopni, raz wyskakujemy w japonkach, raz w wełnianej czapie! Meteorologiczna schizofrenia INDAHAŁS 

Jak donosi serwis crazynauka.pl (zbieżność nazw przypadkowa!) doktor Google to lekarz pierwszego kontaktu aż 88% Polaków. Do prawdziwego lekarza idzie tylko 73% z nas. Dr Google najczęściej leczy bóle brzucha, głowy i gardła. To wszechstronny specjalista  Absolutnie się zgadzamy, że to śmieszne i straszne zarazem.
W internecie znajdziecie tle samo cennych informacji co herezji, która bywa niebezpieczna. Te same objawy mogą oznaczać różne choroby, tak jak w przypadku alergii i przeziębienia. Zaczyna się podobnie, od kataru. Czasem nieznacznie podwyższonej temperatury, obrzęku gardła, zaczerwienionych spojówek.
Dlatego my odradzamy dr Googla, kryjącego się pod różnymi postaciami..

Ale do rzeczy! Jest Was tu już sporo więc NAJWYŻSZY CZAS WYMIENIĆ SIĘ NAMIARAMI NA DOBRYCH PEDIATRÓW, takich z prawdziwego zdarzenia, kompetentnych i nie siejących rzepy. Wpisujcie w komentarzu (najlepiej na facebooku!) Wasze miasto oraz nazwisko lekarza, którego polecacie. Ale z ręką na sercu.

My zaczynamy: dr Ewa Kromer (Poznań).