CROCSy czyli CASTORAMA STAJL

CROCSy czyli CASTORAMA STAJL jak się patrzy!
Wyglądają i są w istocie podróbką oryginalnych chodaków ogrodowych z tego popularnego marketu budowlanego  To tam zapewne projektant się zainspirował i dostał natchnienia. Pomimo bogatej gamy kolorystycznej i dodatkowego wzornictwa w postaci doczepianych klipsików trzeba powiedzieć to wyraźnie – są brzydkie.
W Crocsach jednak nie o wygląd chodzi a o WYGODĘ. W tej kategorii dostają od nas 10/10 pkt.
Są epicko funkcjonalne – dzieciaki potrafią w nich biegać, skakać, latać, pływać… w tańcu i w ruchu ich nie zgubić 

Niezastąpione jako klapki basenowe, ogrodowe, domowe papcie, a nawet kalosze w cieplejsze letnie dni. Dostosowują się do kształtu stopy, są odporne na odkształcenia, nie rysują podłóg, szybko schną, nie przyjmują wody, są łatwe w utrzymaniu, zapewne dałoby się je myć w zmywarce – choć nie próbowałyśmy i z oczywistych względów nie polecamy ;P
Standardowo kosztują od stooofki w górę… na szczęście znamy świetne i znacznie tańsze zastępniki z NeXt’a i George’a (dolne zdjęcia w kolażu):
Zocha (marka NeXt): http://www.halens.pl/dziecko-moda-dziewczeca-obuwie-sanday-klapki-9740/sanday-103838/sorting$score,Descending/paging$1,86?oc=036
Dżonas (marka George)
Lato idzie – czas się zaopatrzyć!
????????
????????
????????
????????
????????
????????
????????
????????
????????
????????
????????
Reklamy