KIDS ON THE MOON czyli bardzo dobra jakość za nierozsądne ceny – prosto z księżyca.

KIDS ON THE MOON czyli bardzo dobra jakość za nierozsądne ceny – prosto z księżyca

Piszą o sobie – ubranka „..niszowe, nonszalanckie, bezpretensjonalne…”. W nas nie budzą większych emocji, zachwycamy się umiarkowanie. Po prostu są. I akceptujemy fakt, że mogą się Wam podobać.Stonowana, klasyczna, nieoczywista kolorystyka, taka trochę mdła/zamglona, ale taki był zamysł projektantki i brnie w to konsekwentnie w kolejnej już odsłonie. Owszem – dzieje się tu MAGIA, ale na poziomie zdjęć – piękne eteryczne foto-stylizacje, zwiewne i gustowne, umieszczane regularnie na facebook’owym fanpagu. Miło popatrzeć – niekoniecznie kupić.
Ich istotnym atutem jest doskonała jakość materiałów i rozmiary unisajz;
1. Bluza z chmurką (Luna hood) – którą znają chyba wszyscy – mięsista, bardzo dobrze uszyta, o dużej gramaturze, porządnie wykończona. Jeden rozmiar można nosić przez 3-4 lat ze względu na ołwersajzowy krój. Minus – nie wchodzi pod kurtkę. Jeśli chcecie koniecznie kupić coś z Kids’a – będzie to najlepszy wybór!
2. Sukienka w paski Miss Moondres – wykonana z delikatnej, miękkiej, pasiastej bawełny, bardzo przyjemna w dotyku. Czasem wygląda pięknie i zwiewnie, a czasem jak koszula nocna w sam raz do lunatykowania ;P
Jakby na to nie spojrzeć ubranka Kids On The Moon powstały ze specjalna dedykacją dla dziewczynek (co jest dużym minusem kolekcji). Postać „szarego” chłopca jest tylko tłem dla eterycznych dziewczynek fruwających w pastelowych tutu. Dla nas to trochę mało wyraźne – może trzeba podać RUTINOSKORBIN? ;PEwentualne zakupy robimy tutaj:   http://www.kidsonthemoon.com/pl/sklep/

KM1
KM2 KM3 KM4 KM5